środa, 19 listopada 2014

Nasza kąpiel z Ninio Biolife.

Jak już wiecie mój synek Michaś jest atopikiem. Od pierwszych dni życia zmagaliśmy się z AZS.
Dieta, specjalne kosmetyki, lekarze, leki itd. Długi czas zajęło nam szukanie odpowiedniego kosmetyku dla niego, aby załagodzić objawy. Znaleźliśmy i płyn do kąpieli i balsam do ciała, który łagodził a nie zaostrzał objawy. Do dziś jesteśmy wierni produktom Oilatum Baby do kąpania, a do smarowania ciałka tylko do tej pory Pharmaceris Baby. Z racji tego, że stan jego skóry poprawił się na prawie, że idealny jak skończył 8 miesięcy to nie szukaliśmy innych produktów. Te w zupełności nam wystarczały nawet jak zaczęło coś delikatnie się dziać. Natomiast ostatnio wpadł nam w ręce krochmal Ninio Biolife...

 

Jakoś nie byłam zawsze przekonana do krochmalu, a do tego to całe przygotowanie go sprawiało, że nigdy go nie zrobiłam....
Jednak postanowiłam spróbować krochmalu w saszetkach Ninio Biolife.

NINIO BIOlife  to środek w 100% naturalny, oparty na skrobi roślinnej. Lekarze polecają kąpiel w krochmalu dzieciom i niemowlętom z problemami właśnie skórnymi. 
Kąpiel z dodatkiem tym zalecana jest również dla skóry suchej i wrażliwej,a także skłonnej do podrażnień takich jak: odparzenia, potówki, wypryski alergiczne. 

Łatwo i szybko rozpuszcza się w wodzie, dzięki czemu oszczędzamy czas na przygotowanie normalnego krochmalu. Nie tworzą się grudki, bez gotowania, bez barwników, bez konserwantów, bez aromatów.
W pełni bezpieczny kosmetyk dla naszych dzieci.
Od wieków wiemy, że krochmal jest jednym z najlepszych środków łagodzących na skórkę, dlatego też mamy, które są wierne tego typu kąpieli, mają super rozwiązanie dla siebie i swoich dzieci.
 

Skład i opakowanie:
Zawartość w 1 saszetce - Amylose 30 g.
Opakowanie:  Kartonik 5 saszetek × 30 g; kartonik 10 saszetek × 30 g




źródło:google

Powiem Wam, że u nas się sprawdził.
Nie podrażnił skórki Michasia, wręcz przeciwnie zostawił taką fajną miłą skórkę w dotyku.
Jestem bardzo zadowolona z tego kosmetyku zwłaszcza, że jest tak prosty w przygotowaniu.
My będziemy stosować na pewno.

Polecam szczerze!

2 komentarze:

  1. ja również byłam zadowolona z tego kosmetyku:)
    wswiecieoliwii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. O nie słyszałam nigdy o tym! My przygotowujemy krochmal tradycyjnie bo Natalka lubi się kąpać w "galarecie" i muszę robić gesty. Ogolnie do kąpieli stosujemy Emolium a smaruję małą olejami naturalnymi i jak do tej pory udaje się uniknąć sterydowych maści.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)